Grantar napisał(a):

|
Palijic w ataku ? Nie pomyliłeś nazwisk ?
|
Z dalszej części Twojego postu wynika, że uznajesz, że gramy ze skrzydłowymi, także w Twojej terminologii Paljić miałby grać wlaśnie na skrzydle. Jak dla mnie gramy trójką napastników, bo boczni często trzymaja się wąsko. W końcowej fazie akcji przeciwległy boczny nie wbiega do szesnastki z głebi skrzydła na domknięcie tylko ustawia się na środku szesnastki. Boczni wracają się tylko przy głębszej defensywie, kiey akcja dochodzi nawysokość naszego pola karnego. strefa między naszym polem karnym a połową przeciwnika przeważnie nie interesuje ich w defensywie. Ale na dobrą sprawę pozostaje to kwestią nomenklatury. Dla Paljicia to pozycja jest nominalna, tak grał w Niemczech.
Wariant 4:
Dlaczeo TAK:
Nominalna pozycja Paljicia.
Szansa dla Branco.
Branco musi być gotowy do gry, bo Cikos ma 3 żółte kartki.
Dlaczego NIE:
Trzy roszady.
Zmiana w linii obrony i defensywnego pomocnika.
Branco na ławce daje większe pole manewru niż Burliga.
Grantar napisał(a):

|
Riosa można rozpatrywać tez jako alternatywę dla Sivakov Jirsak ... bowiem jest on dobry w odbiorze i potencjalnie z Meliksonem są w stanie trochę technicznie pograć w ofensywie. Tylko że wtedy Wilk musiałby czyścić wszystko ... i zajeździłby się po 45 minutach ...
|
Ogólnie się zgadzam, ale Riosa trzeba by w tym kierunku jeszcze przygotować, a trener chyba tego nie robi. Na dziś rzucony tam Rios to samobójstwo, no chyba, że w miejsce Meliksona.
Takie ustawienie mogłoby być ciekawe nawet jako połączenie opcji 2 i 3.
Wariant 5:
Dlaczego TAK:
Szansa dla Riosa.
Przetestowana trójka napastników.
Brak większej potrzeby reorganizacji gry, zawodnicy o zbliżonych profilach.
Dlaczego NIE:
Trzy roszady.
Nie wiadomo, czy trener widzi Riosa na tej pozycji.
Nie wiadomo, czy środek pola będzie dostatecznie mocny.