RAF napisał(a):

|
W moim przekonaniu zadna komisja miedzynarodowa nic by nie dala. Jezeli Rosjanie maja cos na sumieniu uzyliby kanalow dyplomatycznych aby nic nie wyszlo na jaw, a jezeli nie maja to prawda jest tylko jedna. Zastanawia mnie jedna rzecz: kto mialby byc w tej komisji: Niemiec, Amerykanin? czy wszyscy Ci ktorzy optuja za komisja miedzynarodowa nie zdaja sobie sprawy ze w sklad tej komisji musieliby wejsc ludzie ktorzy tez mogliby byc politycznie sterowani? Komisja, to nie jest cialo operujace poza polityka.
|
Różnica jest taka że raport komisji mógłby byc miażdżący dla rządu i poleciały by chłoptasie ze stołków (jak mówi gen Petelicki w wyżej umieszczonym wywiadzie), spadło by poparcie a tak można ciemny naród mamić jak mówi Tomasz Lis.
Co do samego przejęcia obowiązków Prezydenta przez Komorowskiego i późniejszej sytuacji to może ona budzić wątpliwości bo pojawia się pytanie czy Marszałek Sejmu pełniąc obowiązki Prezydenta i startując w zbliżających się wyborach ma prawo wydać postanowienie o tych wyborach (Postanowienie o wyborach na Prezydenta wydaje Marszałek Sejmu) czy nie powinien przekazać pełnienia obowiązków Prezydenta Marszałkowi Senatu. Według mnie powinien - przecież po to wydaje postanowienie Marszałek Sejmu a nie Prezydent żeby nie było nadużyć... ale kogo to obchodzi.