Wyświetl pojedynczy post
wiślak 86
Senior Member
 
Od: 08.2004
Skąd: okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10555
Stary 12.04.2011, 17:05
za wybiórczą:
Niemiecki obrońca Wisły Kraków po meczu z Koroną Kielce kopnął klubową koszulkę. Teraz się kaja, ale niektórzy kibice nie zamierzają przyjmować przeprosin. - Taki już mam charakter. To dobrze, że zawodnicy nie kryją emocji - wyjaśnia.

Do zdarzenia doszło w końcówce spotkania. Korona w doliczonym czasie strzeliła wyrównującą bramkę, a Niemiec serbskiego pochodzenia wpadł w szał. Gdy schodził z boiska, kopnął leżącą przy linii koszulkę Wisły, a potem w tunel prowadzący do szatni.

Następnego dnia zawrzało na forum internetowym. "Zero szacunku dla takich zachowań" - pisze godzilla. "Jak się chciał wyładować, to mógł uderzyć głową w słupek" - dodaje zim zum. Komentarzy uderzających w piłkarza jest więcej, choć są też internauci, którzy go bronią. Jeden twierdzi, że odkopnięcie koszulki to tylko wynik "szalonej ambicji". Inni apelują, by "nie robić afery bez powodu".

Klub nie będzie wyciągał konsekwencji. Zawodnika usprawiedliwia Robert Maaskant, trener Wisły. - Dragan powinien dostać karę? Przeprosiny w zupełności wystarczą. Dla mnie najważniejsze były jego intencje. Nie zrobił tego, by uderzyć w klub. Był po prostu bardzo zły. Mógł kopnąć chorągiewkę albo nawet jakiegoś innego piłkarza, ale akurat na jego drodze znalazła się koszulka. To wszystko - ucina holenderski szkoleniowiec.

niektórzy stali się sławni.
Dumny po zwycięstwie
Wierny po przegranej

Zbanowany za napisanie "matoł", "jeba*y złamas", "3 kretynów" o ludziach dla których flaga Polski do góry kołami to coś normalnego na twarzy
Odpowiedz cytując