|
To nie jest tak, że można wy..do.lić piłkarza o tak sobie. Umowa jest umową i piłkarz jeśli uważa że klub postąpił niezgodnie z prawem może wystąpić na drogę sądową.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że wczoraj w różnych serwisach wcale nie pojawiało się nazwisko Wojciecha Ł. Jedyne źródło to pilkarskamafia.blogspot.com.
Tak, że panowie spokojnie. Tak jak pisze Dziennik Polski jak na razie w sprawie Wojciech Ł nic się nie zmieniło. Więc jeśli dotąd klub nie podziękował panu Ł to i teraz nie ma podstaw by to zrobić.
Strona Piłkarskamafia wrzuciła do artykułu wszystkich zawodników, którzy w tym brali/mogli brać udział, ale to jest błąd. W sprawie Wojciecha Ł nic jak na razie się nie dzieje.
Możemy go nie lubić, ale trzymajmy się faktów.
|