Cytat:
Co z Wojciechem Ł.?
W aktach prokuratury przesłanych do sądu występują personalia jeszcze jednego piłkarza z Krakowa. To Wojciech Ł., który przeszedł z Zagłębia Lubin do Wisły. - Zawodnik rozmawiał z prezesem Basałajem, a klub konsultował się z prawnikami. Sytuacja zawodnika od kilku miesięcy jest nam znana i na dzisiaj się nie zmieniła, bo nie ma go w gronie oskarżonych. Klub nie będzie go sam osądzał - mówi Adrian Ochalik, rzecznik prasowy Wisły SA.
Na razie Wojciech Ł. nie znalazł się wśród oskarżonych, gdyż - jak poinformował nas jeden ze śledczych - jego nazwisko występuje także w innych postępowaniach, które jeszcze nie zostały zakończone.
|
źródło dziennik polski
Tyle zrobią co w przypadku Piechniczka. W piątek wojtuś będzie po boisku pewnie gonił i wszystko fajnie.