Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1342
Stary 11.04.2011, 22:29
nh79 ja tam tych patalachow nie bronie chociaz napewno znalezc sie w tamtych realiach by nie bylo latwo. Napenwo mozna bylo nie kupowac/sprzedawac tylko siedziec cicho i sie nie wychylac. Ale oni woleli sobie rozgrywac mecze pod zielonym stolikiem zamiast grac na serio i zobaczyc jak to wyjdzie w praniu.
I tak jak piszesz korupcja wynika z biedy. I kazdy wolalby dac w lape policji te pare dych zamiast na mandat wydac pare stwo, kazdy daje w lape lekarzowi zeby ten zatrozszyl sie o chora osobe z rodziny ale nie kazdy jest pilkarzem ktory zarabia kilkadziesiat tysiecy zlotych na miesiac i ot tak dla zabawy sobie ustawia mecze. Po co oni to robili? Czy mieli noz na gardle? Co innego jest sie ratowac w tym chorym kraju i dawac w lape lekarzowi, albo zaoszczedzic na mandacie dajac w lape a co innego ustawiac mecz jak sie ma na koncie miliony zlotych. Okreslilbym to tak, sa lapowki potrzebniejsze i mniej potrzebne, to od ustawiania meczow stawiam na samym koncu!!!

PS Aha i sprawa najwazniejsza o ktorej zapomnielismy. W 2006 roku korupcja nie byla juz tak powszechna a jesli nawet byla nadal tak czesta jak kiedys w pilce to byla juz nagonka na takie cos a jak widac mimo to sie znalazlo kilku amatorow na nia. Przeciez to juz byl czas gdzie mowilo sie o surowych karach za korupcje, a jeszcze surowszych karach za korupcje ktora zdarzy sie po roku 2004 (2005?) (rok w ktorym wybuchla ta cala afera). Jak wiec widac afera korupcyjna rozgorzala a Zaglebie i Cracovia nadal mieli wyjebane na kary, nagonke, dalej sobie ustawiali meczyki. Dlatego won z pilki dla takich osob, won z Wisly!
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 11.04.2011 o godz. 22:38.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując