emj10 napisał(a):

Moim zdaniem błąd w Twoim rozumowaniu polega na tym że błędnie identyfikujesz dychotomię: lewica (patrz: post komuna i "salon"), prawica (patrz: obóz postsolidarnościowy). Uważam że już od dość dawna (od czasu UW) mamy do czynienia z dookoptywawaniem do systemu władzy części obozu post solidarnościowego (kiedyś UW, obecnie PO). Układ jest taki: z jednej strony postkomuna/ubecja daje osłonę medialną z drugiej strony część obozu post solidarnościowego (konkretnie PO) daje osłonę legislacyjną (przed np: dekomunizacją i deubekizacją) i możliwość zarobku. Partią która wyłamuje się z tego "układu" jest PiS i to właśnie ten podział (a nie sugerowany przez Ciebie podział na postkomunę-lewicę i prawicę-solidaruchów) jest obecnie najbardziej istotny. Analiza według zaproponowanych przez Ciebie kryteriów będzie moim zdaniem z założenia prowadzić do błędnych wniosków.
PS: przy okazji zapytam jak się ma kwartalny raport o drogach
