|
W jednym meczu straciliśmy dwóch ważnych zawodników z dobrzej funkcjonującej maszynki, teraz pojawia się pytanie czy mamy ich kim zastąpić?
Jeżeli patrzyć na zastępstwo dla Sobolewskiego to i owszem jest Wilk, jest również Sivakov - wydaje się, że w pierwszym składzie wyjdzie Wilk, nie tylko dlatego, że jest w tym momencie w lepszej formie ale przede wszystkich Robert powinien pokazać Czarkowi, że na niego stawia i ma do niego zaufanie mimo tej niefortunnej interwencji w ostatnim meczu. Poza tym to w końcu nasz kapitan pod nieobecność Sobola.
Co do pozycji Małeckiego, to już tak różowo nie jest - niby mamy teoretycznie dwóch zawodników, podobnie jak na defensywnym pomocniku, lecz tu aktualna forma obu zawodników jest trochę niewiadomą, wiem zaraz powiecie, że Andy dziś 4 bramki strzelił, ostatnio 2 - cóż z tego jeżeli Maaskant nadal wpuszcza go na przysłowiowe ''wąchanie trawy'' i zapisanie się w protokole.
Być może piątkowy mecz jest ostatnią szansą dla Riosa, aby może nie wskoczyć od razu do pierwszego składu, ale wchodzić przynajmniej w 60 minucie i grać!
Myślę, że Rios o tym doskonale wie, ale My nie wiemy co siedzi w głowie trenera i nie wiadomo czy da mu szansę od pierwszej minuty.
Drugi do zastąpienia Małego jest Wojciech Ł. ( chyba tak teraz trzeba będzie pisać) którego forma to kolejna niewiadoma niestety, bo cóż można powiedzieć po paru minutach na boisku w ostatnim meczu. Więcej na temat Pana Korupcji nie będę pisał, bo nie ma nawet co.
W moim odczuciu Maaskant powinien w końcu dać szansę Argentyńczykowi dłuższą niż 5 minut.
Cieszy przebudzenie Genkova - liczę na podtrzymanie serii w następnych meczach.
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
|