sergio napisał(a):

Mnie martwi przede wszystkim jedna sprawa a mianowicie Riosa!
Gość strzela bramki w młodej i chyba jest w dobrej formie a na zmiane wchodzi Lobodziński.
Już pomijam fakt że przez jego strate piłki straciliśmy druga bramkę ale nosz k...a niech mi ktoś
odpowie na pytanie czy da sie być w słabszej formie niz Lobo?...według mnie nie
|
Jedynym rozsądnym powodem tego, że Łobo wchodzi na końcówki kosztem Riosa jest chęć znalezienia klubu któremu się 'spodoba' Łobo po jakimś wejściu, bramce, czymkolwiek. Jednocześnie zbijanie ceny za jaką można by wykupić Riosa z jego obecnego klubu.
Ciekawe ile w tym prawdy, bo nie wierzę że Andy nie gra dlatego że jest słabszy od innych piłkarzy. Argentyński 'Mały' musi zostać!
