flamengista napisał(a):

I jeszcze jedna ciekawostka... Środowisko GW chyba jednak Legii nie lubi. Doczepili się (słusznie) w sprawie Starucha i za nic nie chcą odpuścić. Teraz nawołują sponsorów do odejścia, co jest już zabawne. Szczególnie, że są potencjalnym konkurentem Legii w walce o ew. reklamodawców
http://wyborcza.biz/biznes/1,100897,...rzy_Legii.html
Czyli: ilu piłkarzy musi dostać w twarz, by reklamodawcy odeszli z Legii i przyszli do nas?
Do szczęścia Agorze brakuje własnego klubu piłkarskiego.
|
Oni nie tylko dzwonią do sponsorów, ale nawet do domów dziecka, z którymi współpracuje SKLW...