dj_ibutti napisał(a):

|
Hunter... jak Cię lubię, to... czy Ty wiesz co w tym kraju znaczą zarzuty prokuratorskie? Co to jest domniemanie niewinności? Prokuratorzy rzucają oskrażeniami na lewo i prawo, a potem niech się sąd martwi, a Państwo wyplaca odszkodowania...
|
Doskonale zdaję sobie sprawę czym jest instytucja domniemania niewinności. Problem polega jednak na tym co dobrze zauważył Greeg - większość z zawodników ubabranych w ten "interes" przyznała się do winy chcąc uniknąć surowszych sankcji. To że Łobodziński się nie przyznał do winy nic w tym momencie dla mnie nie znaczy, dlatego że jego nazwisko w grupie podejrzanych nie wzięło się z kosmosu. Chyba że nagle zaczniemy przyjmować założenie, że "Łobo" padł ofiarą spisku i jego nazwisko zostało wmanewrowane w całą aferę. Tyle że takie spojrzenie na sprawę jest po prostu mało wiarygodne.
Życzyłbym sobie, aby w Wiśle grali raczej zawodnicy co do których uczciwości w sferze korupcji nie ma żadnych wątpliwości. Nawet cień wątpliwości powinien od razu pociągać za sobą konkretne kroki (od zbadania sprawy, po wywalenie pracownika z klubu). W przypadku Łobodzińskiego to niestety nie jest cień podejrzeń, a dużo poważniejsza sprawa.
Póki co czekam na oficjalny komunikat prokuratury i podtrzymuje swoje zdanie.