|
Najważniejszy mecz jaki nam się przytrafił w tej rundzie. Tak sobie myślę że jeden z lepszych (ogólnie nie z uwagi na Wisłę ) jakie widziałem ostatnio.
Kilku piłkarzy wczoraj chyba zrozumiało co to znaczy polish football. Od zejścia Sobola mecz, to jak dla mnie:
lepsze umiejętności, taktyka (próby realizowania ) i takie chłodne podejście jesteśmy lepsi wygramy po stronie Wisły vs. Klasyczne pospolite ruszenie, skur..stwo wysokiej klasy (Niedzielan, Vukovic ), i większa suma jaj jaką posiadała po zejściu Sobola Korona.
Ogólnie na plus
- dobra szkoła dla nowych (jeśli nie wiedzieli o co chodzi Brożkowi jak mówił że nie wszyscy rozumieją co to Wisła to już wiedzą.)
- Genkov
- Pareiko
- wiadomość dla Stana żeby jak będzie oglądał piłkarzy niech zacznie od oceny wora.
na minus:
- głupota
- obrona
- brak jaj u tych co się chwalili że mają.
Ogólnie myślę, że to może być taki moment że albo siądą w szatni i wyjdą jako DRUŻYNA, taka prawdziwa (nie jako klub gdzie wszyscy czują się dobrze, atmosfera jest super a kebab opowiada niezłe kawały) gdzie każdy za każdego zawalczy, albo znów długo poczekamy na coś więcej niż MP. Osobiście myślę że tak blisko szansy posiadania DRUŻYNY nie byliśmy od czasu gdy wrócił Kosa. Z tą różnicą że on z chłopakami zrobił DRUŻYNĘ w koncepcji polish football a teraz mamy okazję, żeby to było po ludzku ( w naszym wypadku po Holendersku)
|