Szmatławiec już tłumaczy
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/ka...wiadomosc.html
""Teraz wyobraźmy sobie, że jakaś delegacja rosyjska zjawia się w Polsce na cmentarzu czerwonoarmistów, którzy zmarli w obozach jenieckich po wojnie 1920 r., i nikogo nie prosząc o zgodę ani nie konsultując niczego, umieszcza tam napis o »ofiarach polskiego ludobójstwa«" - pisze dalej i zadaje pytanie: "Jak byśmy to nazwali?""
Dla tych frajerów strzał w tył głowy to, to samo co śmierć z wycieńczenia. Nie mówiąc o tym dlaczego czerwonoarmiści byli w obozie, a dlaczego nasi oficerowie.
Nie rusz GWna bo śmierdzi.
cpc napisał(a):

Cały bajer niestety polega na tym, że głosowanie za ratyfikacją TL a wcześniej za przystąpieniem Polski do WE w naturalny sposób wzmacniało wszelkie dążenia do regionalizacji kraju. Polecam fragment poniżej dla uzmysłowienia sobie pewnych spraw. Świetnie, że PiS się obudził, tyle że to przebudzenie lekko za późno i chyba takie nie do końca szczere. Ale lepsze to niż nic w sumie
|
Ile było plucia na Lecha, że nie chce podpisywać tego cyrografu? Trzeba było iść i wesprzeć prezydenta, bronić go przed atakami koalicji Nocnej Zmiany. Wtedy nie było chętnych. A teraz zamiast rozliczyć tych co go do ratyfikacji zmuszali dalej winny Kaczyński. Jak tylko Kaczyńscy stawiali w Brukseli jakieś warunki które miały poprawić sytuację Polski zaraz krzykacze i ałtorytety podnosiły wrzask. Jakby każda korzystna dla Polski zmiana była najgorszym co może sie zdarzyć. I te ćwoki teraz sprawują władzę. Jaki może być efekt? Tylko jeden, czego dowodem cukier po 7 zł.