|
Gdyby zawodnicy z uśmiechem na ustach przyjmowali tracone bramki to jeden z drugim płakaliby że nie zależy zawodnikom na Wiśle, nie identyfikują się z klubem, liczą kasę itp.
Poklepcie po plecach Łobo, Gargułę, a wcześniej Dawidowskiego bo im tak zależało/zalezy na dobrych wynikach że za chiny nie chcieli/chcą odejść z Wisły żeby jej nie osłabić.
Wolę takiego Paljicia bo widać że mu zależy daje z siebie wszystko.
Poza tym jak jesteście tacy papiescy to dlaczego nie zwracacie uwagi zachlanym i zarzyganym kolegom po szalu którzy hańbią barwy ? Zabrudzone i zarzygane szaliki i koszulki to powód do dumy ?
|