SeQ napisał(a):

|
Idzie nowe, co logiczne. Czasy się zmieniają, czy się to komuś podoba, czy nie. I o ile Wisła ma być wciąż czołowym polskim klubem, to trzeba się z tym pogodzić, bo inaczej to możemy sobie kopać co najwyżej na poziomie dolnej części tabeli, co zresztą dla wielu osób byłoby oczywiście świetną sprawą. Ja tego zapewne nigdy nie zrozumiem, ale cóż...
|
O TAK!!
Wyobraźmy sobie taką sytuację: po meczu w....iony Rooney rzuca koszulką i depcze ją. Albo: niech to będzie CR. Albo Messi. Ktokolwiek.
Wyobrażacie sobie? Nie. A przecież to wszystko najemnicy, najlepsi z możliwych, absolutny top...
Widzisz, albo się siebie szanuje, szanuje się swoje barwy i tradycje, albo nie. I tu nie ma żadnej filozofii, najemnik czy nie najemnik, ma ....a szanować klub w którym gra i jego kibiców. I dotyczy to każdego piłkarza w każdym normalnym klubie, a robienie akurat wyjątków dla takiego marnego kopacza jak Pajlić świadczy, jak nisko to wszystko u nas upadło. Brak szacunku dla barw, usprawiedliwianie
ad hoc marnego piłkarzyny.
Cóż, godność się ma albo nie, wytłumaczyć tego nie sposób. Jeżeli komuś jest wszystko jedno czy piłkarz szanuje barwy klubu, czy się nimi podciera, byle tylko dobrze grał, to mogę takiemu żałosnemu osobnikowi co najwyżej współczuć. Tylko bardzo proszę, nie próbuj udowadniać, że tolerowanie takich wybryków to niby zachodni standard (choć to nie ma nic do rzeczy, ale kompleksy, kompleksy jak widać).
Żmijka miała prawo się oburzyć, inni kibice mają prawo się w....ić, a Pajlić powinien się zdrowo zastanowić nad swoim zachowaniem, bo nie gra już w czwartej Bundeslidze w jakichś wioskach. Może to za wysoki poziom dla niego?
Arked napisał(a):

|
Dokładnie. Kto jak kto ale Paljić jest jednym z mentalnych liderów tego zespołu i to co niektórzy teraz wypisują jest po prostu bardzo nie w porządku.
|
Mentalny, to on ma defekt jak robi takie rzeczy. Tu nie chodzi o miłość do barw, tylko szacunek dla klubu i kibiców. Normalka dla każdego najemnika, szanuję tych którzy mi płacą, dopóki mi płacą. Lepiej by zrobił, gdyby .......nął głową w słupek jak sugerowali niektórzy. Może by mu się niektóre rzeczy rozjaśniły?