|
Rozumiem Twoją i innych forowiczy frustrację no ale wybacz, że Paljic miał np. zapieprzać 30 m po najbliższą piłkę żeby ją następnie wykopać w hektary.
Ja kiedyś będąc zmienianym przez trenera po ch..wej grze kopnąłem zgrzewkę wód mineralnych a których jedna trafiła trenera a druga prezesa klubu. No i co? ukamienować mnie mieli ? To są emocje, które rozładowujesz na pierwszej rzeczy która wpadnie Ci w ręce. Kto był/jest czynnym sportowcem to to potwierdzi. A kto jest obserwatorem - nie.
|