Wyświetl pojedynczy post
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#694
Stary 10.04.2011, 22:48
Mecz mogliśmy wygrać ale równie dobrze przegrać. Dramatyzowałbym gdyby to spotkanie różniło się czymś od pozostałych, ale Wisła zagrała tak jak w poprzednich spotkaniach. Nawet powiedziałbym że w ofensywie zagraliśmy solidnie, do trójki Kirm, Mały i Melikson dołączył Genkov i jest kim straszyć z przodu. A obrona jest jaka jest raz zagrają lepiej innym razem gorzej.

Natomiast osobna kwestia to sędzia. Już nawet się nie zastanawiam jak to wpłynęło na wynik, bo sami zrobiliśmy wiele aby nie wygrać. Ale poziom sędziowania był nędzny, po 30 minutach zastanawiałem się kto komu pierwszy połamie nogi. To nie było jeden ostry faul tylko takich wejść było kilka. Sędzie chyba jest niedoinformowany że jak daje przywilej to później może wrócić do faulu. Tymczasem Lech po wejściu w Genkova nawet upomnienia nie otrzymał co dopiero kartkę. To samo przy akcji na 2:0 Korzym wchodzi w Wilka jak ciele, sędzia pozwala grać dalej i pada bramka ale powinien wrócić do faulu. A Korzym już w tym momencie miał żółtą. W pierwszej połowie nie pamiętam kto w podobny sposób wpakował się w Kirma który piłkę z pod naszego pola karnego wybijał a sędzie nic.
Trzeba się cieszyć że obyło się bez kontuzji.
Odpowiedz cytując