|
I to Palijc kopnął koszulkę? Eh... Jak chłopa polubiłam, tak on coś musiał wymyślić!
Nie ma zrozumienia dla czegoś takiego. Rozumieć to można było Małego*, jak nie chciał wejść w towarzyskim meczu, a Paulisty i jego- NIE!
Mam nadzieję, że się jakoś wytłumaczy, bo jestem ciekawa co nim kierowało. Jak taki zły był, to mógł wyładować się w inny sposób.
*- apropo Małeckiego, to przypomniało mi się to 1na1 z C+. I jak Rosłoń (tak, ten legionista, co sie tak dzisiaj meczem emocjonował, gdy Korona strzelała) wytykał tam Patrykowi "grzeszki" i powiedział coś niby o tym, że Mały rzucił koszulką. I reakcja Małeckiego była idealna- stanowczo zaprzeczył! Podobało mi się jego zachowanie.
Tym bardziej szkoda, że nie strzelił dziś tego karnego, ale sam sobie winien, bo tak to można w podstawówce strzelać, a nie w meczu ligowym!
|