mateuszchester napisał(a):

|
Ciekaw jestem jakby ten mecz decydował o mistrzostwie . WILK to nie wiem po co jako jedyny odbiegł od muru . Przypomniał mi się mecz z udziałem JOPA . DRAMAT .
|
Po co, po co... A przeczytać wywiadu to nie łaska?
Cytat:
W ostatniej minucie meczu Korony z Wisłą po uderzeniu z rzutu wolnego Vukovicia piłkę do własnej siatki skierował Cezary Wilk. „Sergei powiedział mi, żebym chwilę przed uderzeniem „Vuko” cofnął się kilka kroków i spróbował wybić ta piłkę. Wszystko byłoby ok, gdyby piłka po moim uderzeniu nie wpadła do bramki” – mówił po spotkaniu pomocnik Wisły.
|
Takie było założenie i już.