|
Dokladnie.. Moze Brzeczek jeszcze silil sie na obiektywizm, ale Roslon mia chybal orgazm jak strzelili na 2-2. Coz pozostaje miec satysfakcje, ze beda musieli ogladac nasza radosc na rynku juz niedlugo.
Co do meczu to SZACUN dla Sobola, ze stanal w obronie Melliksona jak sie zrobilo goraco. Jedyny przybiegl i dobrze, nawet kosztem kartki i nawet jesli nie wygralismy. Sa rzeczy wazne i wazniejsze. Pokazal, ze jest prawdziwym kapitanem.
Przed pucharami na pewno obrona do wymiany, a bezwzglednie jej srodek. Widac teraz jaki poziom prezentowali Marcelo z Glowackim. Przy tym poziomie krycia przy stalych fragmentach strach byloby teraz zagrac z silna europejska druzyna.
Mimo wyniku i mankamentow z optymizmem patrze w przyszlosc. Widac, ze idzie to w dobrym kierunku.
|