nh79 napisał(a):

|
oboje trzymali sie za gardlo, bo obaj to fajterzy
|
Ale co to zmienia? Chyba mi nie powiesz że Sobol zapomniał że ma kartkę? Najzwyczajniej w świecie dał się sprowokować graczowi bez kartki, który może sobie pozwolić na więcej. W obronie kolegi można stanąć bez rękoczynów, nie wiem kto pierwszy chwycił kogo, ale jesli to Vuko zaczął to trzeba było tą jego rękę wytrącić i dalej się stawiać bez używania do tego rąk i tyle.