|
Panowie rozumiem, że każdemu po meczu nerwy puściły, bo straciliśmy wygraną bardzo pechowo. Ale żeby chociaż zastanawiać się, a co dopiero pisać, że Wilk celowo strzelił bramkę samobójczą...brak słów.
Szkoda, że Sobol nie wytrzymał ciśnienia. Nie pamiętam kiedy ostatnio dostał ostatnią czerwoną kartkę, w dodatku przy takiej głupiej sytuacji, ale musiało być to dość dawno, bo raczej nie spodziewałem się takiej lekkomyślności z jego strony. Pomijam już, co robił Piasecki, bo sędziowie to jeden wielki kabaret w większości meczów.
Można tylko żałować sytuacji Genkova i Małeckiego, ale nie warto dłużej narzekać i płakać na forum. Czekamy do piątku i widzimy się na R22, trzeba pomóc naszym w pokonaniu Bełchatowa.
Ostatnio edytowane przez Rustin : 02.06.2011 o godz. 18:15.
|