Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#510
Stary 10.04.2011, 18:16
To co wyprawiają nasi obrońcy w kryciu strefowym, szczególnie podczas stałych fragmentów, woła o pomstę do nieba.

Jaliens na razie jest najsłabszym transferem do klubu zimą. Wolny, niezorientowany, co się wokół dzieje, ocieżały, mnóstwo głupich błedów, problemów z wygrywaniem pojedynków w powietrzu.

Boki obrony albo wszystko puszczają (Cikos ver. Lisowski), albo mnożą bezmyślne faule.

Sobolewski znów po paru sezonach spokoju, wyleciał z boiska za głupotę.

A to co zrobił Genkow idąc sam na sam przez pół boiska - w głowie się nie mieści. Nonszalancji i gwiazdorstwa mu się zachciało, zamiast przyłożenia się do sytuacji.

Małecki też tak strzelił tego karnego, że ręce opadają. Od niechcenia. Słaby mecz.

Kolejny raz nie popisał się też w końcówce Maaskant - jak można zmieniać jedynego potrafiącego przytrzymać piłkę z dala od własnej bramki zawodnika na Łoba? To od początku było jakieś absurdalne harakiri. To samo zrobił z Podbeskidziem - wniosków jak widać to on nie umie wyciągać. Gdyby przykładowo 2 minuty przed utratą gola na miejscu Łoba był właśnie Melikson, z pewnością nie oglądalibyśmy błyskawicznego pozbycia się piłki w stronę Kirma i straty, tylko przynajmniej krótki rajd zakończony faulem Korony i zyskaniem trochę czasu.

Zbyt wiele było w tym meczu głupoty ze strony Wisły, by mogło się zakończyć zwycięstwem.

Jedynie Pareiko zagrał bez najmniejszych zastrzeżeń.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując