Wyświetl pojedynczy post
Skipper
Senior Member
 
 
Od: 07.2003
Skąd: South Bronx

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3601
Stary 10.04.2011, 18:15
No i dziś zapłaciliśmy za brak zmian (nie)robionych przez naszego trenera. Nie jestem chyba jedyny który w przerwie czuł nadchodzące czerwo Radka Sobolewskiego. Mnóstwo sygnałów (regularne bycie objeżdżanym, głupie faule, charakter zawodnika) wysyłanych przez Sobola, może i do kogoś dotarło, ale na pewno nie do trenera Maaskanta. Czekał, czekał, i nagle PUFF i gramy sobie w osłabieniu.
Czasem jest tak że czerwo spada jak grom z nieba i nie da się go przewidzieć, a tutaj niestety było dokładnie na odwrót.

Inna sprawa to jeszcze zejście Małeckiego (najciężej pracującego w obronie z naszych graczy ofensywnych), gdy o zmianę aż prosi się Kirm, który tradycyjnie ok.60-70 stracił siły i od tej pory truchtał po boisku kiedy Korona raz za razem sunęła na naszą bramkę. A nie muszę chyba mówić że grając w osłabieniu gracze ofensywni też się muszą przynajmniej na 70% zaangażować w grę obronną, zwłaszcza że wynik był korzystny.

Zadanie dla Maaskanta --> obejrzeć DVD "wszystkie czerwone kartki Radosława Sobolewskiego i jak do nich doszło".
Ostatnio edytowane przez Skipper : 10.04.2011 o godz. 18:18.
everybody on earth wanna rap
Odpowiedz cytując