|
Ludzie, co wy macie z tym sędzią? To sędzia nie strzelił karnego dla Wisły? Sędzia kazał Sobolowi łapać przeciwnika za gardło? Sędzia powstrzymał Genkova sam na sam? Można się czepiać, że dopuścił do ostrej gry, ale Koronie też nie pomagał dwa razy gwiżdżąc fikcyjne spalone Niedzielana. Mecz frajersko zremisowany, jedynie na plus Pareiko, Melikson i Genkov, reszta średnio, albo słabo. Nad Jagą 6 (a w praktyce 7) punktów przewagi, powodów do paniki nie ma, tylko trzeba wygrać u siebie z Bełchatowem.
|