|
Sobol do zmiany, same straty, niecelne podania i faule.
Beznadziejny sędzia, najpierw karny z kapelusza dla Korony (Chavez nawet nie dotknał rywala co potwierdza powtórka) a potem brak kartki dla Lecha, mimo ze zaslugiwał na czerwoną, prawie złamał noge Genkowowi.
|