Ja w ogóle nie rozumiem Maaskanta o wystawianiu na siłę Sobola.
Fakt, za to co zrobił 1906% szacunku, ale do cholery po co próbował Wilka w roli kapitana, wystawiał go w składzie itd.? Dodatkowo Wilkowi in plus można zaliczyć to, że od czasu do czasu zdobędzie jakąś bramkę po jakimś odbiciu czy po dobitce.
Przynajmniej dobrze podał do Małego, a ten do TSWetana i gol. Melikson nie zrobił praktycznie nic, poza paroma kiwkami i 2,3 nieudanymi dośrodkowaniami z prawej strony.