Mnie najbardziej śmieszy jak piłkarze Polonii opowiadają, że grają lepiej, bo nowy trener im odpuścił i robi lżejsze treningi

Czyli co, albo grali na zwolnienie Bosa, albo są cipami i nie byli w stanie wytrzymać obciążeń na poziomie spadkowicza ligi holenderskiej.Dopóki się nie zmieni mentalność polskiego piłkarza nie chce ich widzieć w Wiśle.