Wyświetl pojedynczy post
yarow
Senior Member
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#748
Stary 09.04.2011, 21:36
pawkas1992 napisał(a):Wyświetl post
znów cały weekend będą .......ić o tym Smoleńsku . Rzygać się tym chce .
Tutaj osoba podobnie myśląca:

http://wyborcza.pl/1,75968,9395042,D...ej_flagi_.html

Artykuł informujący o powodach niewywieszenia przez publicystę biało czerwonej flagi odbieram w przestrzeni intencjonalności dokładnie tak samo [w przestrzeni etycznej odbieram taki artykuł inaczej - o tym napisałem dalej] jak informację o tym, że ktoś taką flagę zamierza wywiesić.

Nie da się jednakże równoważnie potraktować prywatnego [choć publicznie] wywnętrzenia się Pani Wielowieyskiej o tym czego nie będzie robiła do podjęcia decyzji o wywieszeniu flagi lub tylko apelów do takich zachowań, a ogłoszonych przez organa władzy wybieralne przez społeczeństwo. Nie uważam, że opinia jednej osoby nie ma znaczenia. Ma olbrzymie znaczenie. Dla mnie prywatne odczucia Pani Dominiki Wielowieyskiej nabrałyby bardzo dużego znaczenia gdyby nie zostały uzewnętrznione w największym dzienniku Europy Środkowo Wschodniej ale wyartykułowane poprzez puste, nieoflagowane okno domu, w którym ta osoba mieszka.


Porównując rzekome podnoszenie rocznicy smoleńskiej do "rangi święta narodowego" publicystka "Wyborczej" pisząc o fladze biało czerwonej zapomniała dodać jedno słowo. Słowo "kir". Wywieszane będą jeśli ktoś zechce wywiesić flagi z kirem a jeśli ktoś wywiesi tylko flagę to kir tam będzie. Nawet jeśli niewidoczny "szkiełkiem i okiem". Tak przyozdobione flagi, w naszym kręgu cywilizacyjnym oznaczają żałobę oraz pamięć o zmarłych a nie święto.


Każdy człowiek ma własne uczucia i odczucia i decyzja należy do niego.
W dniu tej potwornej dla Polski tragedii nikt Polakom nie nakazywał ani nie zakazywał gromadzenia się, wywieszania flag z kirem, palenia zniczy. Apel o podobne zachowanie zrozumiem i wydaje mi się on czymś co najmniej stosownym i przyzwoitym w rocznicę tego co się dokonało.

Osobiście, z niesmakiem a w niektórych sytuacjach z odruchem moim wymiotnym odbiorę wszelkie przejawy zarówno nakazów [jeśli takie są, ale nie słyszałem] i zakamuflowanych nawoływań do wykazania postawy przeciwstawnej.

Czy ktoś był tak bezczelny aby organizować marsze i akcje na Facebook'u przeciw uczczeniu rocznicy Katastrofy w Katowicach [hala wystawiennicza] i nawoływał do niemówienia o tej tragedii?
Nie był a o tragedii mówiono na pewno cały rok. Rok żałoby. Nie był, bo wtedy zacietrzewienie osobisto polityczne nie wchodziło w grę. Oto jacy jesteśmy.

Edit:

... a jaka była poprzednia podobna akcja 'Wybiórczej"?
Oczywiście "Nie płakałem po Papieżu".
Ach ten rozpoznawalny i wysublimowany styl ...

DZIĘKUJEMY! http://dziekujemy.pl/
Ostatnio edytowane przez yarow : 09.04.2011 o godz. 21:42.
Odpowiedz cytując