Wyświetl pojedynczy post
BBudowniczy
Senior Member
 
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#747
Stary 09.04.2011, 21:35
RAF napisał(a):Wyświetl post
Mam do Ciebie pytanie. Powiedz mi prosze, jakie sluzby specjalne przeprowadzaja zamach w ktorym osoba na ktora ten zamach jest przeprowadzony caly czas ma sytuacje pod kontrola?

Przeciez wystarczylo zeby polscy piloci stosowali sie do regul bezpieczenstwa, zeby uzywali dobrego wysokosciomierza a ani mgla, ani kontrolerzy, ani brzoza nie moglyby nic zdzialac.

Zauwaz ze polscy eksperci nie odczytali z czarnych skrzynek niczego co poddawalo by w watpliwosc ze maszyna byla niesprawna.
A w którym momencie osoba na którą był przeprowadzany zamach (rozumiem że chodzi Ci o kogoś z pasażerów) miał cały czas sytuację pod kontrolą? Zupełnie nie rozumiem Twojego pytania.W ten sposób można uzasadnić że nic nie jest zamachem, nawet w przypadku WTC ludzie wg twojej logiki mieli sytuację pod kontrolą - w końcu kto im kazał wchodzić do tego budynku? Kto kazał Kaczyńskiemu lecieć? Faktycznie, niezbity dowód na brak zamachu.
Co powiesz na wcześniejsze moje cytaty związane z Krasnokutskim: "Zgodnie z zapisem nagrań brał on (Krasnokutski) czynny udział w prowadzeniu korespondencji radiowej, jak również pomimo kilkakrotnych sugestii Kontrolera Lotu o przerwaniu podejścia samolotu Tu-154M jednoznacznym rozkazem "Doprowadzamy do 100 metrów, 100 metrów i koniec rozmowy" urywa jakiekolwiek dalsze próby KL odesłania samolotu na lotnisko zapasowe".
Z powyższego wynika, że Rosjanie wbrew wszelkiemu zdrowemu rozsądkowi nadal kontynuowali naprowadzanie samolotu, mimo że warunki atmosferyczne były absolutnie niedopuszczalne do przyjmowania samolotów.
Dlaczego Rosjanie przez cały czas podawali załodze samolotu nieprawidziwe informacje na temat wysokości i pozycji samolotu( "jesteście na kusie i na ścieżce") ?
Dlaczego mimo że pilot przy 100 m wypowiedział komendę "odchodzimy", a drugi potwierdził - samolot nie odszedł? Myślisz że piloci byli samobójcami? W którym miejscu nasi piloci złamali reguły bezpieczeństwa? Co z tym wysokościomierzem ? A jeżeli chodzi o czarne skrzynki - to od kiedy polscy eksperci mają do nich dostęp?
I z chęcią poczytam co odpowiesz na moje wcześniejsze pytania - juz nagle nic nie piszesz o Błasikowej, nawigatorze oraz Błasiku który śmiał zostać dowódcą sił powietrznych ...

PS. Poczytaj sobie o katastrofie w Lockerby. Tam 11 000 policjantów i żołnierzy przeszukiwało teren szukając szczątków samolotu, znaleziono ponad 10 000 kawałków, każdy został zabezpieczony , a następnie poddany prześwietleniu promieniami rentgenowskimi i chromatografii gazowej. Dzięki temu udało się odnaleźć 1 (słownie: jeden) nadpalony skrawek materiału, który umozliwił skierowanie śledztwa na badanie zamachu, a następnie znalezienie zamachowców. I zagadka dla Ciebie: ilu ludzi zbierało szczątki samolotu pod Smoleńskiem, oraz czy wszystkie zostały przebadane? I skąd ta Twoja pewność, że absolutnie trzeba odrzucić hipotezę zamachu?
Ostatnio edytowane przez BBudowniczy : 09.04.2011 o godz. 21:44.
Odpowiedz cytując