Wyświetl pojedynczy post
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 09.04.2011, 06:38
Drozd napisał(a):Wyświetl post

To znaczy pijany pilot wiozący prezydenta, jest bardziej prawdopodobną przyczyną katastrofy niż zamach? Niby dlaczego? Bo tak w TVN podali? W TVN podawali przez miesiąc złą godzinę katastrofy i co? I nic. Podawali ze Błasik się kłócił z Protasiukiem, a się nie kłócił, i co ? I nic. Nasi podobno nie znali języka i cztery razy podchodzili do lądowania. Ktoś się z tych bredni wytłumaczył? A Ty to wszystko łykasz jak pelikan i powtarzasz bezrefleksyjnie. Jak gdzieś usłyszysz przypadkiem trochę obiektywnych informacji popartych matematycznymi dowodami to zaczynasz podważać autorów nie odnosząc się do treści. Standardzik.
Widzisz problem w tym, że w żadnym moim poście o tym nie napisałem. Nie przypominam sobie, by w którymś z moich postów był odnośnik do pijanych pilotów czy braku znajomości języka.
Dobrze, by było, żebyś wiedział komu i co odpisujesz. Ja w przeciwieństwie do Ciebie żadnej z tez nie lansuję, bo mam świadomość, że zbyt mało wiem, by móc wyciągać wnioski i za wszelką cenę decydować się odrzucić, któryś z wariantów.

Cytat:
Jak gdzieś usłyszysz przypadkiem trochę obiektywnych informacji popartych matematycznymi dowodami to zaczynasz podważać autorów nie odnosząc się do treści. Standardzik.
Nie szukam ich gdzieś, tylko w Twoich postach. Radzisz zmieniać obywatelstwo,a sam póki co żadnego, wiarygodnego źródła podać nie umiesz.

Nie ukrywam jednak, że tekst, który skomentowałeś, przykłady, które próbujesz wciskać są...IDIOTYCZNE.
Wybacz, ale przykład porównujący kraksę samochodową Zientarskiego ze stanem ciał ofiar katastrofy w Smoleńsku to nie jest obiektywny dowód. Takiej teorii bliżej do znachorstwa. Ewentualnie możesz spróbować jej używać w polemice z osobami, które miały problem z ukończeniem podstawówki. Podobnie z tym nieszczęsnym IŁ-em, który próbował w tekście opisywać dziennikarz.

Od roku na forum jest kilka osób, które za wszelką cenę chcą trzymają się teorii zamachu. Jak było pewnie nie dowiemy się nigdy. Nie zmienia to jednak faktu, ze to nie Rosjanie kazali wszystkim VIP-om lecieć tym samym samolotem, chociaż w świecie od dawna wiadomo, że tak się nie robi. Szczególnie, gdy chodzi o kraj aktywnie działający na arenie międzynarodowej i zaangażowany w akcje zbrojne.

Nie od dziś wiadomo, że działamy w Iraku, Afganistanie czy dołożyliśmy swoje "trzy grosze" w Gruzji, co potwierdziły później wycieki z WikiLeaks. Wobec tego, kto dopuścił, by najważniejsze osoby polityki i wojska leciały w tym samym samolocie? Tym bardziej, że katastrofa generałów CASY jest jeszcze świeżo w pamięci? To Rosjanie przygotowali wylot z kraju? No chyba, że masz kolejne dowody na to, które zaraz poświadczą, że Klich został namaszczony przez Putina. Mam nadzieję, że jednak nie będziesz nas raczył tego typu sensacjami.


* * *

Mam wrażenie, ze niektórym wręcz zależy, by jak najwięcej osób uwierzyło, że to zamach. Zastanawiam się jednak co zrobią, gdyby okazało się, że faktycznie tak było? Co zrobicie?
Akt agresji, ze strony drugiego Państwa na najważniejszych dowódców i polityków to niemal wypowiedzenie wojny. Przez o wiele mniejsze błahostki wybuchały długie i krwawe konflikty. Tego pewnie nigdy nie sprawdzimy, ale bardzo mnie ciekawi jak Ci wszyscy podżegacze zachowaliby się, gdyby trzeba było stanąć przed obliczem takiej perspektywy. Czy odwagi mieliby tyle samo, co przed klawiaturą?
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Odpowiedz cytując