Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10416
Stary 08.04.2011, 21:54
sessegnon napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że w Polonii Zieliński udowodni swoją wartość i przestanie być nazywany wuefistą.To na prawdę solidny trener, szkoda, że w Polsce bardzo niedoceniany.
Widać to było jesienią, kiedy bardzo dobrze przygotował Lecha do rundy, tylko że mentalnie grajkowie tam nie wyrobili z połączeniem grania w lidze i w pucharach. Nie przypadkowo Lech tak dobrze wyglądał z Juventusem czy Manchesterem City, to był pogląd na to, na ile ich tak naprawdę stać. Ktoś może powiedzieć, że 1:0 & 0:1 z Interem Baku, że 0:1 & 0:1 z Spartą Praga, że 1:0 & 0:0 z Dnipro, ale prawda jest taka, że gołym okiem widać tutaj, iż obrona funkcjonuje poprawnie tylko równocześnie widoczny jest brak chociaż połowy napastnika z prawdziwego zdarzenia i tak było w rzeczywistości - gdy Zieliński dostał Rudnevsa na fazę grupową LE, widać było właśnie tą różnicę.

Polonia teraz może być silna, bo Zieliński to bodaj jedyny trener, który cieszy się zaufaniem Józka i piłkarze z pewnością też to czują, że jest realna szansa żeby coś zbudować, że pierwsze lepsze niepowodzenie nie musi się dla nich skończyć następnym przewrotem w drużynie, który odbiera jakąkolwiek szansę na regularny postęp. Co by nie mówić o profesjonalizmie naszych kopaczy, to każdemu odechciałoby się wszystkiego, gdyby grał w takiej drużynie bez perspektyw na jakąkolwiek długofalową pracę, z dziwnymi pomysłami prezesa wdrażanymi w życie itd.

Polonii brakowało właśnie takiej stabilności, bo potencjał piłkarski tam jest spory. A Zieliński to idealny szkoleniowiec dla tej ekipy, tam mają silną (w naszych realiach) linię defensywy z przyzwoitymi defensywnymi pomocnikami, a właśnie bardzo dobrym ustawieniem gry defensywnej drużyny Zieliński zdobył mistrza z Lechem (stracili tylko CZTERY bramki w ciągu całej rundy!), awansował do fazy grupowej LE i mimo wszystko doprowadził do bardzo dobrego stanu Polonię Warszawa, przed tym jego chorym zwolnieniem, do czego przyznał się nawet Józek. Do tego mają Sobiecha, który w naszej lidze może być dla Polonii tym, kim dla Lecha był Lewandowski, Artura wspierają dodatkowo Smolarek z Mierzejewskim. Sobiech geniuszem futbolu nie jest, ale przy dobrym ustawieniu całej drużyny, takiej trochę gry pod niego, jest szalenie groźny...w naszym realiach.

Po prostu idealny materiał pod "Zieliński-tactic", którą w skrócie można opisać "na zero z tyłu, a z przodu coś tam wpadnie (mając duet Sobiech & Mierzej)". Gorzej dla naszej piłki, że z pucharów oddala się Lech, a jego mimo wszystko potrzebujemy w LE, bo szkoda by było stracić ich rozstawienia we wszystkich rundach kwalifikacyjnych. Bez Lecha w pucharach właściwie nie mamy szans zrobić większego skoku w rankingu UEFA i takie są fakty, czy się to komuś podoba, czy nie. No i zawsze to byłoby lepiej, żeby weszli do LE z jakiegoś tam 3 miejsca, niż po zdobyciu trofeum (PP). Jak nie zdobędą punktów dla ligi, to przynajmniej polecą z jakimś Karabachem
Ostatnio edytowane przez rw88 : 08.04.2011 o godz. 21:58.
Odpowiedz cytując