RAF napisał(a):

Worcester,
Ustosunkuj sie prosze do tego:
Nawigator mial 37 godzin nalotu na TU 154M. Mniej niz tydzien Twojej pracy. To jest ta doswiadczona zaloga wg Ciebie?
Nie wiem czy wczoraj ogladales "Rozmowy Rymanowskiego" Wdowa po Blasiku mowila ze polskie lotnictow jest cacy i ogolnie wszystko jest super. Wiec pytam sie Ciebie jak to mozliwe ze trzygwiazdkowym generalem zostaje czlowiek majacy nalot mniejszy niz kapitan.....
Wszystkie Twoje punkty ktore wymieniles mozna latwo zbic.
|
Masz rację. Jestem laikiem w dziedzinie "okołolotniczej", ale na zdrowy rozum tyle godzin nalotu nie może przełożyć się na doświadczenie. Artykuł wkleiłem i jak ktoś wyżej stwierdził takie teksty będą się pojawiać jeszcze długo. Powodem tego jest bierność naszego rządu w kwestii sposobu prowadzenia śledztwa, a w zasadzie oddania sprawy Rosjanom. O ile wszystkie punkty są dyskusyjne, o tyle opisanie sprawy konwencji chicagowskiej rozstrzyga przynajmniej ten problem.
Głosy takie jak te zawarte w artykule mają szczególną moc po raporcie MAK. Ogólnie całe śledztwo jest niejasne. Zachowanie Rosjan przypomina mi taktykę Wałęsy. On "nie był", z tym że zmienia zdanie (argumentację) dziesięć razy. Zaufasz takiemu człowiekowi? Lecę oglądnąć kuchenki. Pozdrawiam
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański