Kluvi napisał(a):

Panowie ale nie dostrzegacie ważnej różnicy Lech ma przede wszystkim zgraną obronę a nasi ile grają ze sobą nawet roku nie ma... Poza tym w poprzednim sezonie My mieliśmy najlepszą obronę jakby nie było i w dodatku bardzo skuteczną w ofensywie. Ale to pokazuje właśnie jak ważne jest zgranie.
I moim zdaniem porównywanie się z obroną Lecha obecnie nie ma sensu, co innego jak nasi się zgrają i pograją dłużej ze sobą bo wg mnie dla takiej obrony totalnie przemeblowanej to trzeba jednak więcej czasu niż w przypadku uzupełnień.
|
Nie, to raczej chodzi o klasę piłkarzy.
Głowacki, mimo zaawansowanego jak na piłkarza wieku gra pierwsze skrzypce w jednej z najlepszych tureckich drużyn (chuchają tam na niego i dmuchają, dokładnie tak jak my, gdy był u nas) a Marcelo gra w pierwszym składzie PSV Eindhoven. To świadczy o ich klasie. Niestety, wtedy gdy oni grali to gra ofensywna u nas całkowicie leżała. W tym momencie ofensywa wygląda o wiele ciekawiej, rywalizacja i sprowadzenie przede wszystkim Meliksona sprawiły, że gramy wg mnie w tym momencie najlepszą piłkę w Polsce. Myślę, że powstrzymuje nas niepewna obrona, nie możemy zapędzać się do przodu, dominować wysokim kryciem. Za to trzeba się bronić całym zespołem przy atakach przeciwnika - przez co nie tracimy tak dużo bramek, mimo słabych (w porównaniu z Marcelo czy Głową) stoperów, jak i grających w kratkę bocznych obrońców.
O niższej klasie piłkarskiej świadczy przede wszystkim to, że w każdym meczu nasi obrońcy stwarzają przeciwnikom 2-3 'prezenty' w postaci kiksu przy wyprowadzaniu piłki, machnięciu się, czy podaniu wprost pod nogi przeciwnika. Jak grał Marcelo z Głową, to takich sytuacji było również 2-3, ale na rundę nie na mecz. Dodatkowo przepatrzcie sobie jak traciliśmy bramki, jak często nasi stoperzy nie wyskakują do główek przy stałych fragmentach lub też je przegrywają. Porównajcie jeszcze raz z Marcelo i Głową. Różnicę widać gołym okiem i żadne zaklinanie rzeczywistości raczej nie pomoże.
Myślę, że na obrońców na poziomie Głowy czy Marcelo sobie jeszcze trochę poczekamy. Rzadko się trafiają takie perełki. Ciekaw jestem jakie wzmocnienia nam szykuje Valcx w letnim okienku, może być ciekawie.
Krótko mówiąc wtóruję Jovie, mamy słabszych obrońców niż Lech, ale wg mnie o wiele lepszych piłkarzy w środku pola (w szczególności po odejściu Peszki).