Mam rozwalonego laptopa. Tzn ten pasek co łączy lapa z monitorem już chyba całkiem się zuzyła/poluzowała no i na wyświetlaczu latają mi takie paski albo pojawia się taka siatka lub cąłkiem nie działa. Jak się ściśnie na "zawiasach" to się poprawia ale trzeba trzymać ... więc to deka uciążliwe.
Pytanie brzmi - GDZIE i ZA ILE to naprawię? Gdzie to się domyslam, że w serwisie

ale ktos może jakiś polecić? Żebym tez nie zapłaciła jak za połowe nowego lapa ... własnie - ile taka "impreza" kosztuje?
Z góry dzięki za opd!