Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#285
Stary 06.04.2011, 21:44
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Mam problem z ligą angielską. Super zawodnicy, mecze na wysokim poziomie o dużej intensywności, mało spotkań zakończonych remisami, a jak wystawią nos poza swój grajdołek to dostają klapsa. To Arsenal, który nie potrafi oddać strzału w rewanżu, teraz Tottenham. Przegrać można,ok ale dysproporcja pomiędzy czołowymi drużynami Anglii a np Hiszpanii jest porażająca. To mniej więcej tak jak my,dostaliśmy lanie w Barcelonie a u siebie wygraliśmy 1-0/. Czy jest jakaś różnica pomiędzy tym a tegorocznym wyczynem Arsenalu? Nie żebym porównywał naszą ligę do tej z wysp,ale coś jest nie tak,sami przyznacie. Kasa jest i tyle.
Dlatego ze druzyny z Hiszpanii maja zawodnikow majacych najlepsza technike. Sila i przygotowanie fizyczne jest bardzo wazne ale podstawa jest technika. Dlatego Niemcy notorycznie dostaja baty od Hiszpanii czy to w ME czy MS. Wogole dla mnie Barcelona to jest fenomen. Jaki by nie byl trener czy pilkarze ten zespol gra ta sama fantastyczna pilke.

A liga angielska... Oczywiscie lata swietlne przed nami, ale Lech pokonal potentata z Premier Leage 3:1

Szkoda ze ktoregos z naszych trenerow nie mozna wyslac na staz do Katalonii aby podpatrzyl metody treningowe. Wiadomo drugiej Barcelony bysmy z Wisly nie zrobili ale nawet poziom Barcelony B pozwoliby spokojnie awansowac do Champions Leage o polskiej lidze nie wspominajac.
Ostatnio edytowane przez RAF : 06.04.2011 o godz. 21:47.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując