Dupa a nie mecz byłby wyrównany

każda angielska drużyna przy tak grającym Realu moze poza Manchesterem byłaby zmieciona
tak jak zmieciony został Tottenham
I tu nie o wynik własnie sie rozchodzi a o styl porażki
Tak jak Marszałek pisze, moze poza Bale'em to Tottenham zaprezentował sie jak Arsenal na Camp Nou.
Czyli jakby zapomniał im ktos pwoedzieć ze już sie mecz zaczał
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"