Gdansk i Wroclaw to wielkie miasta-gdzie co istotne wszytscy kibicują współnie-jednemu klubowi.Wróg na miescie nie istnieje a to co do ilosci piknikow na stadionach ma znaczenie-bo nie ma niebezpieczenstwa w postaci kibica wrogiego klubu.
Mysle ze z dobra grą te 20 tys powinno przyjsc-na szlagiery napewno wiecej -byc moze komplety.bylo by super jechac sobie do Wroclawia autostradą na taki stadion
