Marszałek napisał(a):

|
Z tym,że z Jagiellonią przy ciut lepszych napastnikach drużyny z Białegostoku bylibyśmy w innych nastrojach. Te wszystkie gadki Maaskanta to mam wrażenie dorabianie teorii. Prawda jest taka,że gramy przeraźliwie słabo w defensywie.
|
No jakby Jagiellonia (i reszta ligi) miała lepszych napastników, lepszych obrońców i linię pomocy to nie wątpliwie mecz by wygrali. I zostali by mistrzem.
Ale dzięki pracy duetu holendrów, to my mamy najlepszy skład, najlepszą ławkę i najlepszą drużynę. Dlatego to my będziemy cieszyć się z mistrzostwa.
Skoro uważasz, że gramy przeraźliwie słabo w obronie to jak nazwiesz grę defensywną Jagi? A Legii? A Lecha?