Śmiejcie się śmiejcie. Gdyby nie super sezon Zieńczuka swego czasu to też byśmy za wesoło nie mieli.
Skorża to słabiutki trener,pomimo zdobytych MP i to jest najlepsze. Puchary bezwzględnie zdefiniowany jego umiejętności trenersko menagerskie.
W Legii muszą sobie obliczyć czy bardziej opłaca im się nie zakwalifikować do pucharów i dalej trzymać Skorżę,czy wywalić gościa i sprowadzić jakiegoś solidnego trenera. Takiego trenera co w kilka kolejek będzie potrafił realnie włączyć się w walkę o puchary. Drugą sprawą jest sens pracy Skorży w Legii po sezonie. Facet udowodnił i udowadnia nadal,że nie potrafi budować zespołu,sprowadza słabych zawodników. Będą okrutny,ale po co on Legii?Absolutnie nic jej nie daje i nie potrafi nic zagwarantować. Od początku dziwiłem się czemu go sprowadzili. Nie narzekam z tego powodu bynajmniej

dziwie się.
Istnieje możliwość,że w najbliższym czasie Polonia włączy się w walkę o górną połówkę tabeli. Skład ma ku temu. Jeśli teraz zapunktują z Amiką, będzie to oznaczało,że Zieliński wydobył ich z marazmu i mogą coś zacząć szaleć. Wg mnie Górnik spokojnie jest do przeskoczenia przez Polonię, tak samo Ruch i...Śląsk. Odnoszę wrażenie,że Śląsk będzie dobrze grał do pierwszej porażki, później zacznie się gra w kratkę. Tak to widzę.
Co do zadymy na Legii. Legia karze finansowo swojego pracownika, który pyszczy do kibica(klienta),ten go przeprasza a klub daje zakaz stadionowy kibicowi. Klub może jeszcze wymówić umowę firmie ochroniarskiej, lub żądać odszkodowania itd. Reszta jest sprawą pomiędzy zawodnikiem a kibicem. Na całym świcie tak jest, tylko u nas robienie afery z niczego.