|
"Na Europę" tej drużynie zdecydowanie brakuje jakości i widzą to chyba wszyscy, na czele z naszymi Holendrami.
Tu zgadzam się z Willowem - aby to mogło się naprawdę zmienić, potrzeba przynajmniej jeszcze 4-5 naprawdę klasowych zawodników, w miejsce takich Cikosów, Paliców, Jirsaków, Kowalskich, etc. W takim miejscu po prostu jesteśmy jeśli chodzi o europejskie puchary.
Nie ma drugiego napastnika. Nie ma ani jednego naprawdę porządnego skrajnego pomocnika. Kirm z Małeckim błyszczą, ale pamiętajmy, że tylko na tle naszej ligi. Melikson jest jedynym sensownym rozgrywającym i naprawdę kreatywnym pomocnikiem na cały zespół. Nie ma drugiego wartościowego środkowego pomocnika. Sobolewski z Wilkiem to też żaden "international level". Temu pierwszemu znacznie bliżej do emerytury niż podobnego miana. Boki obrony to de facto dramat - dzięki Bogu, iż poziom naszej ligi jest na tyle marny, że nie tracimy przez nie regularnie dużej ilości bramek. Bo przechodzi niemal każde dośrodkowanie i nie tylko. Stoperzy też nie są oazą spokoju, stabilności i pewności - Europa szybko to pokaże.
Kadrowych potrzeb i dziur jest zatem wciąż ogromnie dużo.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|