Ciekawe czy w Legii na poważnie chcą zająć się kandydaturą Kaspeczaka na stołek trenera. Może okazać się, że niczym królik z kapelusza wyskoczy Rysiek Wieczorek i będzie jeszcze lepiej

. Sytuacje mają tam nie do pozazdroszczenia i panuje tam chyba jeszcze większy kwas niż był u nas po zajęciu 8 miejsca [ głównie przez to, że mieliśmy wówczas w jednym sezonie 4 czy 5 trenerów ].