Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#319
Stary 04.04.2011, 08:57
Jak wyszedłem z meczu to miałem wrażenie, że doping był średni a gra całkiem przyzwoita. No, ale to forum potrafi człowieka naprostować.

Póki co naszą grę rozpatruje tylko w kontekście MP. Maaskant jasno powiedział, że nie jest to skład na puchary.

Nie zagraliśmy wczoraj wielkiego meczu, ale było lepiej niż w Bytomiu. To co zwróciło przede wszystkim moją uwagę to ogromna praca jaką wykonali nasi piłkarze. Na tle Jagielloni prezentowali się w tym zakresie znacznie lepiej. Z perspektywy trybun widać było momenty, jakby ktoś wyłączył czarodziejskim pilotem ruch piłkarzy Jagi. Ogromną pracę wykonał Radek Sobolewski, także w grze obronnej Kirm i Małecki. Dwaj nasi boczni obrońcy zagrali po kontuzji.

Według mnie bylismy wczoraj zespołem lepszym i nasza wygrana była w pełni zasłużona. To, że bramki padły z niczego, tak bywa. Jak wygrywaliśmy z Legią za Kasperczaka czy Skorży po 1:0 to też pojedynki były bardzo wyrównane. My mieliśmy swoje błędy oni swoje. My ich błędy wykorzystaliśmy oni naszych nie. Ot i cała filozofia.

Z pozytywów napewno cieszy poprawa gry obronnej. Nie żeby była ona doskonała, ale ustrzegliśmy się np. seryjnych błędów stoperów. Natomiast zdecydowanie musi zostać poprawiona gra w powietrzu, zarówno jeśli chodzi o ustawianie się obronców jak i skoczność. Nie może być tak, że każda wrzutka kończy się główką w wykonaniu przeciwnika.

Znacznie lepiej niż ostatnio wyglądał odbiór piłki w środku pola. Poprzednio większość piłek lądujących w tej strefie boiska padało łupem przeciwnika. Widać było wzajemną asekurację piłkarzy.
Odpowiedz cytując