Dzimi napisał(a):

W sumie cieszymy się z wyniku, ale gra... Po dzisiejszym meczu zobaczyłem sobie niektóre spotkania z rundy jesiennej 2007/2008, i kontrast jest niesamowity.Tamta Wisła rozjechała by dzisiejszą 5:0. Z bocznymi obrońcami Baszczu - Dudka, Kosą w pomocy, Paulistą i atakiem Brożek - Niedzielam to był team. Szkoda że nie graliśmy wtedy w Pucharach, bo to był sezon tak imponującej gry jak 2002/2003. Dla tych, którzy nie pamiętają:
Ciekawe czy za tydzień będzie zupełnie jednostronny mecz i 4:0 jak wtedy. Niestety raczej nie ma szans, pewnie 1:0 po wielkich męczarniach...
|
Oby była jakakolwiek wygrana... To byłby kolejny spory krok do MP.
No niestety.. mamy może z 8 graczy godnych gry w mistrzowskiej Wiśle... Marzy mi się nowy PO, drugi napastnik w typie Pawła, PS i stoper do "11". To mi się wydaje być minimum, a gdzie jeszcze dobrzy gracze na rezerwę...
PO i stoper bo wczoraj większość wrzutek zwłaszcza Franka kończyła się wczoraj niezłym zamieszaniem i dwoma-trzema można powiedzieć patelniami gdzie goście urywali się i z czystych sytuacji strzelali głową... na szczęście ponad bramką... To nie pierwszy mecz i nie pierwsze takie jazdy...