|
No jak zwolniliście Urbana, chcecie zwolić Skorże, bijecie Rzeżniczaka. Jak dla mnie coś tu nie gra. W Krakowie po zajeciu 8 miejsca nawet nie było takich sytuacji. A my po tych wszystkich latach 1998- 2007 patrząc na to co się u was dzieje to powinniśmy spalić budynek klubowy.
0 22
Ja to wszystko widzę inaczej. Oczywiście nie mieliście super wyników w Polsce ale Legia to zawsze była klasa. Kiedyś pojechał do was Groclin i jak wygrał to zawodnicy cieszyli się jak małe dzieci. Jak pojechała tam Wisła z Kosowskim i wygrała to Kosa biegał po boisku i był pijany ze szczęścia.
Chodzi mi o to że kiedyś wygrać na Legii to było coś wielkiego. Bo mimo że drużyna nie zdobywała masowo mistrzostwa to pokonać ją w Warszawie było bardzo ciężko. Tymczasem teraz jedzie do was Sląsk, Ruch i dostajecie. I tu nad tym czeba płakać. Nie patrzyć na miejsce w lidze a na to jak zespół reaguje na takie przegrane. Bo miejsce w lidze zawsze było podobne. Ale styl był inny.
Więc nie powinno się mówić o tym że liga jest słaba, ale o tym że to w Legii teraz grają chłopcy zamiast mężczyzn. I nie pisać że mistrz w tym roku będzie najsłabszy w porównaniu do poprzednich lat. Mistrz będzie równie dobry - czyli taki że i tak nie wejdzie do ligi mistrzów.
Ostatnio edytowane przez flamengista : 04.04.2011 o godz. 08:11.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|