wwf napisał(a):

flamengista
masz rację.
Lech, Legia, Jagielonia, Polonia W. przechodzą jakiś niesamowity kryzys. Ale jak Wisła przechodziła kryzysy w 2007 (kiedy zajeliśmy 8 miejsce) i w poprzednim sezonie gdzie w ostatnich kolejkach przegraliśmy mistrza, a Legia była w tej samej sytuacji co dzisiaj to jakoś w Poznaniu nie słychać było płaczu jaka to Polska liga jest słaba. Za to w mediach czytało się jaki ten Lewandowski, Peszko, Stilic jest niesamowity a Kriviets to najlepszy transfer ostatnich lat. Wszędzie się podkreślało jaki to Lech jest uporządkowany, jak to wyprzedza cała ligę o lata świetlne a Wieszczycki w trakcie ostatniej w sezonie Ligi + ekstra w C+, przewidywał zmianę warty w Polskiej piłce i hegemonie na lata Lecha Poznań.
W Cafe Futboll Kołtoń mówił jak to komitet transferowy w Poznaniu się nie myli, jak to Rutkowski świetnie prowadzi klub a w Krakowie to już tylko teraz środek tabeli będzie.
|
Dokładnie tak. Ale nie ma co się im dziwić bo ich szlag z niemocy strzela jak ciagle krytykowana Wisła przez tzw. "obiektywnych" ciagle na topie chociaż od lat przepowiadali jej koniec, sprzedaż itp.
Wystarczył kwadratowy łeb Jopa, po którym Amica zdobyła mistrzostwo i...w głowie się poprzewracało. Teraz wroniecka stonka kartoflana wróciła do stanu przedjopowego, a Legia co miała juz MP w kieszeni wg. pismaków warszawskich i tzw. "fachowców" po okresie letnich transferów też wróciła do swojego znanego już w ostatnim przynajmniej 15 leciu, poziomu.
I znowu zburzyliśmy tym fachmenom ich teorie. Pokazując, że Wisła nawet w kryzysie potrafi sobie radzić nawet z takimi Amicami, Groclinami i Legiami. Wyobrażacie sobie jaki ich h.. musi strzelać po każdym zwycięstwie Wisły ?
