|
Ja tam wielkim ekspertem nie jestem ale ta walka to był typowy remis - może ze 3 ciosy każdemu wyszły ale takie jakieś niemrawe. Punktowanie sędziów mocno dziwne jak dla mnie - ciężko się tu było dopatrzyć zwycięzcy. Inna sprawa, że po tym co było słychać z narożnika to chyba od początku Włodarczyk wiedział, że jak nie padnie na dechy to pas zostaje.
|