kreseq napisał(a):

A co mamy płakać, że przegrywacie? Płakać, że Mistrzostwo coraz bliżej? To jest chyba normalne, że ludzie się cieszą jak najwięksi rywale tracą punkty. Jest tak w Anglii, jest tak w Hiszpanii, Niemczech, Włoszech i wszędzie indziej...
Rozumiem, że może potem odpadniemy w europejskich pucharach, ale będziemy Mistrzem Polski, a to też ma swoją wartość. Przemawia przez Ciebie straszna frustracja (pewnie spowodowana meczem, wcale się nie dziwię). Skoro to Mistrzostwo Polski nic nie jest dla Was warte, to chyba powinno być Wam obojętne miejsce w tabeli "tej śmiesznej ligi". Mamy to co mamy, i tyle. Zresztą to czy drużyna dostanie w Europie od ogórków czy nie jest kwestią względną (patrz Lech).