Może ktoś nawet nie wie ale to do Wisły należy EUROPEJSKI rekord jeśli chodzi o ilość meczy bez porażki u siebie pod rząd.
U siebie zawsze byliśmy mocni. Owszem, przesadą jest pisanie że nie przegramy w tej rundzie u siebie (chociaż.. co najwyżej jakieś remisy, być może już jutro, a nawet przegrana

), czasem może zdarzyć się przegrana ale w ogólnym rozrachunku twierdza Reymonta każdemu jest znana i każdemu się tu trudno gra.
Patrząc na wyniki wszyscy zagrali pod nas. I nieco trochę pod Cracovię (w sensie parę drużyn odskoczyło im). Musi się jutro udać. Choćby przez samobój.