Arapaho napisał(a):

Ho,ho,ho - jak powiedział pewien jegomość. Właśnie czytam kogoś kto poznał.
p.s. jak już co "weź" a nie "weś" - za dużo zioła?
|
Zgadłeś

palenie trawy powoduje że pisze błędy. 5 z plusem dla Ciebie
Arapaho napisał(a):

|
A jak ma gram to od razu mają mu robić nalot na chate i przeszukiwac samochód czy jeszcze nie ?.Bo jak nie to każdy diler bral by sobie 1 gram a resztę trzymał w "bezpiecznym" miejscu. Nie bądz taki cwany bo zaraz byś płakał że ci naruszają swobody obywatelskie. Widziałem wielu moich znajomych które zaczynały od marychy a kończyly na kompocie i innych wynalazkach. Wiadomo nie każdy sie wciągnie- tylko po co prowokować ?Ile masz dziecko lat że tego nie rozumiesz?
|
Widzę że lubisz bawić się w przyszłość i cieszy Cię to. Ja też mam wielu znajomych którzy zaczynali od piwka a skończyli na spirytusie i wolny czas spędzają pod sklepem monopolowym ...
Fakt może jestem młody 23 lata, studiuje i pracuje czy fakt że czasem zapale po pracy czyni ze mnie krminaliste ? bo za posiadanie w Polsce jest kara więzienia !
Arapaho napisał(a):

Twoje wypociny tylko świadczą o tym że wodę w mózgu już posiadasz. Nie za bardzo jest się do czego merytorycznie odnieść. To np. czy jest alkohol czy nie wynika raczej z naszej tradycji i osobiście mi lata czy będzie czy nie. Dla mnie mogą go zabronić widząc na osiedlu zniszczonych przez wódę ludzi wydających ostatnie grosze żeby się najebać i ich dzieci włóczące sie po nocach ,kombinujących kasę raczej nie ciężko pracując. Oczywiście są ludzie którzy biorą używkę (%, trawę ) okazjonalnie i nie mam do nich nic. Ty raczej do nich nie należych -sądząc po avatarze i napiętym jak jaja barana tonie wypowiedzi- Dla ciebie trawa to lans, upalisz się to masz lepszą bajerę, może jesteś odważniejszy . Bez niej byłbyś małym misiem siedzącym w kącie na imprezie
|
Wiesz jaka jest różnica między nami ? Dziękuję za próbę scharakteryzowania mojej osoby ... musisz być bardzo inteligentny skoro po dwóch moich wypowiedziach już wszystko o mnie wiesz. Geniusz !
Arapaho napisał(a):

"Palenie marihuany uszkadza DNA i zwiększa ryzyko zachorowania na raka - wynika z brytyjsko-szwedzkich badań, o których informuje pismo "Chemical Research in Toxicology"."
"Palacze marihuany są przeciętnie o 40% bardziej narażeni na schizofrenię niż ci, którzy nie zażywają tego narkotyku – mówi Wirtualnej Polsce dr Stanley Zammit. Na razie nie wiemy na pewno, czy przyczyną zaburzeń psychicznych jest sam narkotyk czy też inne cechy występujące u chorych – przyznaje prof. Glyn Lewis. Brytyjscy psychiatrzy badają kwestię, nad którą debatuje teraz cała Wielka Brytania."
Dr Stanley Zammit, Uniwersytet Cardiff i Bristol: Przyjrzeliśmy się danym siedmiu badań i wyszło nam to, o czym Pan mówi. 40% to przeciętny wzrost ryzyka wśród ludzi, którzy kiedykolwiek palili marihuanę. Oczywiście osoby, które zażywały konopie indyjskie w niewielkich ilościach nie są bardziej zagrożone schizofrenią niż inne. Ale ci, którzy palili marihuanę raz na tydzień lub częściej są średnio 2-3 razy bardziej narażeni na psychozy i halucynacje niż niepalący.
"- Nie jesteśmy pewni na 100%, czy to sama marihuana zwiększa wspomniane ryzyko zachorowania. Uzależnieni od tego narkotyku różnią się pod wieloma względami od osób, które nie zażywają narkotyków. Przyczyną wzrostu ryzyka zachorowania mogą być więc różne cechy pacjentów. Zazwyczaj w badaniach uwzględniane są tylko niektóre z nich, a nie wszystkie. Nie można też wykluczyć możliwości, że ludzie z problemami psychicznymi po prostu częściej sięgają po narkotyki.
Prof. Glyn Lewis: Zgadzam się całkowicie w tej kwestii - jeśli chodzi o powiązania marihuany i chorób psychicznych jeszcze wiele zostało do zbadania i wyjaśnienia. Inni naukowcy, komentujący nasze ustalenia, ogłosili jednak, że rocznie ok. 800 przypadków schizofrenii może być powiązanych z zażywaniem marihuany. Zgadzamy się z tymi danymi. Marihuana może być przyczyną 14% chorób psychicznych wśród młodych Brytyjczyków. Tak wynika z naszych ustaleń."
» Palacze marihuany bardziej narażeni na schizofrenię
|
Nie wiem za jaką partią polityczną jesteś ... ale Twoje poglądy są g*wno warte. Bardzo nie lubie obłudników ... szkoda że nie wkleiłeś jeden cytat więcej:
"-
Nie ma ostatecznej odpowiedzi, czy marihuana zwiększa ryzyko schizofrenii czy nie. Na razie takiej odpowiedzi w najbliższej przyszłości nie będzie."
Są 40% bardziej narażeni na schizofrenię czy nie ma ? i czemu nie poznamy odpowiedzi na to i inne pytanie ?
zmień żródła kolego
Na koniec co do tradycji i alkoholu.
"Alkohol działa właściwie na cały organizm. Atakuje niemal wszystkie układy narządów wewnętrznych, siejąc spustoszenie w mózgu, żołądku, wątrobie, sercu, naczyniach krwionośnych i wszędzie, gdzie uda mu się dotrzeć. Powoduje wiele rozmaitych schorzeń. Można powiedzieć, że jest zabójcą o kompleksowym działaniu. Poznajmy więc jego modus operandi."
http://nalogi.wieszjak.pl/alkohol/20...-alkoholu.html (wpisz skutki uboczne alkoholu i będziesz miał milion stron z FAKTAMI, może czas zmienić tradycje ?
PROSZĘ wszystkich "wiedzących lepiej" o przeczyatnie tego tekstu:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,666
kończąc rozmowę chcę powiedzieć jasno. Tak jestem za legalizacją marihuany , mimo iż powoduje dysortografię

hehe sory za błędy ;/